;)

Z pamiętnika tresera:
Dzień pierwszy.
Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno.
Dzień drugi.
Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno.
Dzień trzeci.
Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno.
Dzień czwarty.
Pies nasikał na dywan, wsadził pysk w kałużę i wyskoczył przez okno.

Losowe Dowcipy:


Szczyt masochizmu: Zjechać goła dupa po nieheblowanej desce ... Więcej

Dwaj starzy przyjaciele spotykają się po długim czasie.
Więcej

Szczyt grzeczności: Wyskoczyć z okna zamykając je za sobą. Więcej

Podczas strzyżenia Kowalski zauważa w rogu psa, który z uwag... Więcej

Szkot pyta fryzjera:
- Ile kosztuje strzyżenie?
... Więcej